sprzedaż auta do afryki przekręt

Tu i Teraz. Nielegalny eksport samochodów do Afryki. Ghana zakazuje importu starych aut. Wiele starych samochodów trafia nielegalnie do Afryki. Takie auta cieszą się na kontynencie afrykańskim dużą popularnością ze względu na cenne podzespoły. Sama Ghana importuje 100 000 samochodów rocznie. Publikacja: 27.01.2022 09:13. Zgłoszenia należy dokonać: Ubezpieczycielowi – w tym przypadku Warcie – w ciągu 14 dniu od sprzedaży auta; W wydziale komunikacji – właściwym dla miejsca zamieszkania zbywającego – w ciągu 30 dniu od sprzedaży auta; Obowiązek zgłoszenia zbycia pojazdu nakłada ustawa Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 Nr 98 poz. 602). Rosja chce zwiększyć sprzedaż broni do Afryki. Rosyjski państwowy firma Rosoboroneksport zajmująca się eksportem broni, pracuje nad kilkoma projektami dostawy sprzętu dla sił zbrojnych i organów ścigania niektórych krajów afrykańskich, poinformował dyrektor generalny firmy Aleksander Michejew w rozmowie z agencją prasową Tass w Sprzedaż środka trwałego – składka zdrowotna przy ryczałcie. Po zmianie przepisów, wysokość składki zdrowotnej przy ryczałcie zależy od wysokości uzyskanego przychodu i kształtuje się następująco: do 60 000 zł – 60% przeciętnego wynagrodzenia – podstawa naliczenia stawki zdrowotnej: 3 732,62 zł, wysokość miesięcznej Yuan Profit to platforma cyfrowa, która umożliwia inwestorom inwestowanie w kryptowaluty, w tym cyfrowy juan, gdy tylko trafi on na rynek. E-Yuan to rozwiązanie do płatności kryptowalutowych skierowane do ludności chińskiej, które wkrótce zostanie uruchomione przez chiński rząd w nadchodzących miesiącach. Przewiduje się, że nonton a love so beautiful korean drama sub indo. tak jak napisał jeden z kolegów powyżej ... dopóki ludziki będą patrzeć na stan licznika a nie na stan auta, dopóty będą liczniki kręcone. kiedyś taką barierą możliwości sprzedaży auta było 150tys .. teraz myślę ze 200 tyś ... ps. anegdota: dość dawano temu miałem kolegę co miał kolegę który kupił paroletniego golfa od niemca co płakał jak oddawał. na liczniku było coś ok 200tyś. pojeździł tym autem ze 3 lata i natrzaskał jakieś 150tyś. Oczywiście wiedział ze nie sprzeda auta z takim przebiegiem wiec pojechał na "korektę" licznika. koleś wyciąga przy nim licznik a tam z tyłu naklejka "ja cofnąłem liczniki o 100tyś a ty o ile chesz?? " "Fachowcy" od liczników zacierają ręce, kiedyś klient przyjeżdżał 1 raz - przed sprzedażą samochodu a teraz będzie przyjeżdżał co rok - przed przeglądem. DOKŁADNIE ... kto mi udowodni ze rocznie robię 5 a nie 50 tyś?? paranoja ... Tak na marginesie 200 tys. przebiegu dla auta to nie dramat, najważniejsze czy auto przechodziło regularne naprawy i przeglądy w autoryzowanych stacjach. no nie do końca sie zgodze :/ ... auta z ostaniej dekady są robione tak żeby wlasnie ok 200 przejechać a potem zaczynają sie dramaty. (skrzynie dsg, silniki tfsi ..., wtryski w dieslach , 2 masa ... itp itd) mógłbym napisać referat o tym co zrobiłem i ile wsadziłem w żony scenica po tym jak przejechał 210tyś (prawdziwy przebieg, o auto dbałem!) Nareszcie mamy prosty wzór w jaki sposób należy obliczać ulgi od podatku samochodowego. Wzór został opracowany przez Ministerstwo Finansów i jest wyjątkowo odpowiada iloczynowi wyliczonego wcześniej podatku razy 0,97 razy 0,95 podniesione do kwadratu razy 0,99 podniesione do potęgi, której wartość to pomniejszona o 3 liczba miesięcy od czasu pierwszej rejestracji samochodu do końca okresu obowiązywania określonej normy toksyczności spalin"Koniec Neneman, który jest znowu wiceministrem finansów na stałe jakby przywiązanym do tej funkcji, oświadczył przy okazji Gazecie Wyborczej, że nie rozumie dlaczego podatek od samochodów ma być nawet kilka razy wyższy niż podatek ekologiczny. Nikt tego nie rozumie jak też i całej akcji wprowadzania nowych podatków a szykują się podatki wręcz absurdalne i astronomiczne. Jest pomysł aby np. za BMW 320 z roku 1994 podatek wyniósł ponad 30 tys. złotych, co jest absurdem, bo wówczas podatek byłby większy od rynkowej wartości tego przez kilka lat nie było żadnych ograniczeń w przywozie używanych samochodów i przyjechało tego złomu przeszło 2 miliony sztuk, a teraz nagle mają być wprowadzone jakieś gigantyczne podatki. To wszystko jest zresztą szalenie pogmatwane. Będzie się opłacało kupić luksusowy samochód w Niemczech, ale nowe podatki nie przyczynią się do zwiększenia sprzedaży nowych samochodów w Polsce. Zresztą jeżeli wiceminister Neneman nie może się w tym połapać, to kto będzie potrafił? Jedno jest pewne, że chcą wyciągnąć wielkie pieniądze tylko nie wiadomo za Polsce od dawna zamiast na przytomności umysłu handel w motoryzacji opierał się głównie na jakiś wydumanych wzorach matematycznych. Najpierw był wzór Lisaka potem wiceminister Neneman też postanowił wymyślić coś bez sensu i wymyślił, że samochodem ciężarowym jest tylko taki w którym 51 procent powierzchni jest przeznaczone na przewóz towaru. Teraz mamy 0,97 raz 0,95 podniesione do kwadratu, czyli zajęcie dla psychiatry, żeby sobie w trybie pilnym porozmawiał z twórcami tego ofertyMateriały promocyjne partnera Mauretania 2018 Wjeżdżamy do Parku Narodowego Diawling ( zobacz post ” Park Narodowy Diawling “) Rok temu,już na samym wjeździe,mijały nas stada ptaków. Tym razem część rozlewisk wyschła,więc pusto tu jakoś. Mamy nadzieję na spotkanie z zaprzyjaźnionymi ludźmi w wiosce,dla których wieziemy drobne upominki. (zobacz post ” W drodze do Dakaru ” ) Z głównej grobli zjeżdżamy w prawo, …w stronę przetwórni chińsko-mauretańskiej. Drogę zajeżdża nam nowa, biała Toyota z trzema smutnymi panami na wyposażeniu, …którzy groźnie wymachując rękoma, …tłumaczą nam,że turystom wjeżdżać tu nie wolno. Przemieszczamy się jeszcze dwa kilometry groblą,by zawrócić, …mijając po drodze jeszcze jedno auto,nakazujące nam powrót. Nie chcemy robić problemów naszym znajomym, …więc odpuszczamy i wracamy na turystyczny szlak. Pojawiają się guźce, stada ptaków, …zebu i ostrzeżenia przed krokodylami. Docieramy do końca parku,przez który prowadzi droga do Senegalu,ale nie ta z naszym ukochanym przejściem Rosso,tylko inna. Taka z mostkiem. ( Zobacz post ” Rosso,przejście dla zuchwałych “) Zbliża się wieczór,musimy poszukać miejsca na nocleg. Park nie dysponuje jako takim,wyznaczonym do tego terenem,a wokół straszą tablice o zakazie biwakowania. Może dlatego,że namiot plus krokodyl,równa się zero dla turysty. Przy wyjeździe zatrzymuje nas strażnik parku w towarzystwie żandarma. Płacimy za przejazd przez Park Narodowy i pytamy o miejsce na plac wokół swojego namiotu. W czasie,gdy próbujemy jakoś ustawić nasze dwa auta (z czego jedno,to duża wyprawówka,a drugie z zapiekanką na haku ), …od strony Senegalu,podjeżdżają dwie Toyoty na estońskich tablicach. Czarnoskóry strażnik miło wita się z nowo przybyłymi,wypisuje bilety, przyjmuje pieniądze. I tu zaczyna się problem… Estończycy nie wiedząc o denominacji,wymienili u frenda euro,na mauretańską walutę w niezniszczonych,wyglądających na nowe, że nowe,to one były po denominacji warte są o jedno zero mniej,a że nie znali aktualnych wzorów,więc ciężko im się było kosztował 400 Ugija,więc kierowca podał banknot 1000 Ugija,czekając na strażnik pokazuje,że chce cztery takie językowa nie pozwala wytłumaczyć o co chodzi… Wkraczamy do akcji,tłumacząc Estończykowi po rosyjsku,co go spotkało i gdzie został oszukany. W tym momencie czarnowłosa lady rzuca strażnikowi w twarz czterema banknotami,klnąc we wszystkich językach świata, …co w kraju islamskim jest obrazą. Żandarm podbiega z drugiej strony samochodu,tłukąc pięściami w szybę,żądając by natychmiast wysiadła… My tłumaczymy wściekłemu strażnikowi,że Estończyk ma większy problem,bo na co dzień ma głupią kobietę. Darcie pierza trwa dobre piętnaście końcu głupie dziewczę przeprasza,jednocześnie zdejmując opalone nogi z konsoli samochodu. Zapewne dobrze,że nasza ekipa się tam znalazła,bo znając tamtejsze realia,taka zniewaga nie uszłaby płazem Estońskim turystom. Nie wystarczy mieć super auto i pieniądze,by podróżować po kraju odmiennym kulturowo… Strażnik i żandarm okazują się być miłymi kilka grzecznościowych słów i przystępujemy do odgarniania guanu zebu pod nasz zmrokiem po dróżce,przebiega kilka guźców,denerwując psy nasze i pojawiają się moskity. Mugga na ubranie i odkryte części ciała,malaron w płynie ( 50 procent ), zastępujący tabletki, pozwalają skutecznie zwalczyć ,atakujące eskadry skrzydlate. Można spać spokojnie , wsłuchując się w odgłosy z bagien. Nocleg przy posterunku GPS: Przejście graniczne Mauretania-Senegal Diama-Maka GPS: Zobacz również inny post dotyczący tego miejsca: Park Narodowy Diawling Inne posty dotyczące Mauretanii Jak dojechać do Niemiec po samochód? Planuję zakup samochodu w Niemczech,a le oczywiste jest, że najpierw chcę go zobaczyć, no i w...Lakiernik rzeszów Jak w temacie, niech ktoś poleci jakiegoś fachowca, który zrobi solidnie niekoniecznie za niską...Magnes reklamowy na tylną klapę? Witajcie. Czy ktoś z Was ma do czynienia z magnesami reklamowymi? Chcę uruchomić nowy portal...Zakup używanego auta Szukając samochodu rozglądacie się po lokalnych salonach, komisach czy przeglądacie oferty w... 03-02-2009, 07:34 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? > Teraz poprosił mnie o dane: imię, nazwisko, adres, nr dowodu, nr konta - > celem wykonania przelewu (8000euro), > koleś mówi, że samochód odbierze jego agent, który obecnie jest w > londynie, > mam podać czy to jakiś przekręt??? Zaloz nowe konto w MBanku, podaj mu numer i nazwisko, nic wiecej. Konto oczyscisz jak przyjdzie kasa, samochod wydasz, o koncie zapomnisz albo zlikwidujesz. pozdrawiam pluton 03-02-2009, 12:33 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? Hello newsy, Sunday, March 1, 2009, 9:25:02 PM, you wrote: > dostałem propozycję sprzedaży samochodu osobie, która teoretycznie jest > mieszkańcem afrykańskiego kraju ROTFL! [...] > Teraz poprosił mnie o dane: imię, nazwisko, adres, nr dowodu, A po co numer dowodu? > nr konta - celem wykonania przelewu (8000euro), Biedny świstak... [...] -- Best regards, RoMan mailto:[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++ Spam: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] 03-02-2009, 12:40 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? "pluton" wrote in message news:gog5th$u4l$[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].pl... >> Teraz poprosił mnie o dane: imię, nazwisko, adres, nr dowodu, nr konta - >> celem wykonania przelewu (8000euro), >> koleś mówi, że samochód odbierze jego agent, który obecnie jest w >> londynie, >> mam podać czy to jakiś przekręt??? > > Zaloz nowe konto w MBanku, podaj mu numer i nazwisko, nic wiecej. > Konto oczyscisz jak przyjdzie kasa, samochod wydasz, o koncie > zapomnisz albo zlikwidujesz. Tylko po co kolega ma tracic czas na zakladanie kont, skoro i tak zadna kasa nigdy nie przyjdzie? O naiwnosci ludzka... Pozdrawiam Kamil 03-02-2009, 13:09 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? > Tylko po co kolega ma tracic czas na zakladanie kont, skoro i tak zadna > kasa nigdy nie przyjdzie? Eee... mozna kupowac rozne drobiazgoi na allegro i placic z takiego konta. Prowadzenie nic nie kosztuje pozdrawiam pluton 03-02-2009, 14:32 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? On 2 Mar, 07:48, "mirek" wrote: > w ten sposób to nie, pieniądze z czeku masz na końcie dopiero po weryfikacji > przez Bank. często dostaje drobne sumy rzędu 100 USD z róznych państw i > koszty przelewu sa wysokie w stosunku do przelewu czy western union , > dlatego wysyłaja mi w liście czek bo wychodzi to najtaniej. Okres > weryfikacji w Polsce od tygodnia do 3 miesięcy i dopiero wtedy dopisujaci > do konta. Ale sprawa i tak wygląda na wałem tyle ,że raczej jakis inny > mechanizm nie do konca. byc moze tak jest w Polsce i przy czeku z zagranicy. Standard jednak jest tak ze czek przechodzi wstepna weryfikacje i pieniadze pojawiaja sie na koncie odbiorcy. wlasciwa weryfikacja trwa jednak dluzej (tydzien do trzech tygodni OIDP), wiec mozliwe jest ze pieniadze na koncie odbiory pojawia sie, a nastepnie po dwoch tygodniach - znikna - kiedy okaze sie ze czek byl bez pokrycia. mac 03-02-2009, 14:45 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? > pieniadze na koncie odbiory pojawia sie, a nastepnie po dwoch > tygodniach - znikna - kiedy okaze sie ze czek byl bez pokrycia. Nalezy trzymac reke na pulsie i wyplacac, kiedy jest kasa. pozdrawiam pluton 03-02-2009, 23:47 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? Jan-xx pisze: > Oszustwo nigeryjskie. Na konto wplywaja srodki z czeku bez pokrycia i sa > widoczne w bilansie. Oszukiwany ma za zadanie z tych "srodkow" wplacic Nie wiem, jak z innych systemach bankowych, ale w Polsce nie ma to prawa zadziałać (a przynajmniej nie powinno). 03-03-2009, 06:25 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? On Tue, 03 Mar 2009 01:47:43 +0100, Andrzej Lawa wrote: >Jan-xx pisze: >> Oszustwo nigeryjskie. Na konto wplywaja srodki z czeku bez pokrycia i sa >> widoczne w bilansie. Oszukiwany ma za zadanie z tych "srodkow" wplacic > >Nie wiem, jak z innych systemach bankowych, ale w Polsce nie ma to prawa >zadziałać (a przynajmniej nie powinno). W Anglii jakos tak jest [a przynajmniej bylo] ze przynosisz czek do banku, oni go juz ksieguja na twoje konto, ale jednoczesnie wysylaja do sprawdzenia/realizacji. I dobrze pamietaja ile na koncie masz pieniedzy naprawde a ile z czekow "w przerobie". Na wyciagu figuruje pelna kwota, czek mozesz wystawic i komus nim zaplacic, ale gotowki nie wyplacisz .. J. 03-03-2009, 07:49 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? "pluton" wrote in message news:gogv5j$njq$[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].pl... > >> pieniadze na koncie odbiory pojawia sie, a nastepnie po dwoch >> tygodniach - znikna - kiedy okaze sie ze czek byl bez pokrycia. > > Nalezy trzymac reke na pulsie i wyplacac, kiedy jest kasa. Nic to nie da, po prostu jesli wyplacisz, za 3 dni pojawi ci sie ladny debet. Pozdrawiam Kamil 03-03-2009, 08:26 Re: sprzedaż auta do Afryki, przekręt? Użytkownik "kamil" napisał w wiadomości news:goiqv2$n31$1@ > > "pluton" wrote in message > news:gogv5j$njq$1@ >> >>> pieniadze na koncie odbiory pojawia sie, a nastepnie po dwoch >>> tygodniach - znikna - kiedy okaze sie ze czek byl bez pokrycia. >> >> Nalezy trzymac reke na pulsie i wyplacac, kiedy jest kasa. > > Nic to nie da, po prostu jesli wyplacisz, za 3 dni pojawi ci sie ladny > debet. > nie mam debetu w rachunku, ani karty debetowej -- buy and sell your photos [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Podobne wątki na Forum Kierowców Wątek Forum historia auta -sprzedaż - Witam Powoli przymierzam się do sprzedaży auta i w tej sprawie chcę zaciągnąć porady u was. Auto leciwe bo 95 rok, kompakt, stan na liczniku 203... Forum samochodowe Złomowanie auta - sprzedaż na części - Witam Orientuje się ktoś jakie są procedury ze złomowania samochodu? I czy jest jakaś firma w warszawie która jest wstanie się tym zająć?... Forum samochodowe Sprzedaż auta na co uważać? - Jak sprzedaję auto to daję swoje oc nowemu właścicielowi? I czy potem zgłaszam fakt sprzedaży swojemu ubezpieczycielowi? Odzyskam wtedy jakieś... Forum samochodowe Sprzedaż auta nieprzerejestrowanego a WK - Zastanawiam się czy to mój wydział komunikacji ma swoje procedury czy tak jest wszędzie. Kupiłem auto które było zarejestrowane w tym samym... Forum samochodowe Sprzedaż auta obcokrajowcowi - Witam !! Chciałem się zapytać jak wedle przepisów wygląda sprzedaż samochodu obcokrajowcowi (mieszkaniec UE). Auto jest uszkodzone i DR jest w... Forum samochodowe Czasy w strefie GMT. Teraz jest 01:24. Statystyki forum Ostatnie dyskusje Partnerzy Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-02-19 17:13:27 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,395 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Temat: Uwaga, przekręt nigeryjski! Powtarzając za Wikipedią: "Nigeryjski szwindel (afrykański szwindel, ang. Nigerian scam, 419 scam ? od numeru artykułu w kodeksie karnym Nigerii, dotyczącego tego przestępstwa) ? rodzaj spamu - oszustwa polegający na wciągnięciu ofiary w fikcyjny transfer wielkiej kwoty pieniędzy (rzędu kilku milionów USD) z któregoś z krajów afrykańskich (najczęściej Nigerii) lub innego kraju."Dlaczego o tym wspominam? Bo coraz częściej sami stajemy się potencjalnymi ofiarami tego typu oszustw. Przekręt nigeryjski, zwany również przekrętem 419, w swojej pierwotnej formie polegał na zapewnieniu potencjalnej ofiary, że w zamian za pomoc np. w załatwieniu formalności dotyczących spadku lub wygranej w loterii, otrzyma sporą kwotę pieniędzy. Potem pojawiały się przeróżne jego odmiany, w tym składane w serwisach internetowych intratne oferty sprzedającym, którzy aktualnie wystawiają na sprzedaż (np. w serwisach aukcyjnych typu Allegro, Świstak, eBay, Tablica) różnego rodzaju drogie towary, np. komputery, sprzęt elektroniczny, sportowy, itp. Oferty przeważnie składane są w języku angielskim lub łamaną polszczyzną i wysyłane przez konta bez pełnej aktywacji, ewentualnie bezpośrednio na podany w ofercie adres e-mail lub numer telefonu. Proponowana forma płatności, to PayPal, Bidpay, Money Gram, Western Union lub inne systemy płatności on-line. Po omówieniu warunków oszuści podrabiają oficjalne powiadomienia serwisów płatności, a osoba sprzedająca na ich podstawie wysyła zakupiony towar na podany przez oszusta adres. Warto zwrócić uwagę, że oferowana sprzedającemu kwota bardzo często przewyższa rynkową wartość towaru, nie wspominając już, że odnosi się wrażenie, że cena w ogóle nie gra tutaj dalej jak kilka tygodni temu wystawiliśmy na sprzedaż (w internetowym serwisie aukcyjnym) skuter syna, dwa dni później mąż otrzymał sms z Anglii (na to wskazywał numer, z którego został wysłany oraz fakt, że napisany był również po angielsku) o treści świadczącej, że nadawca jest zainteresowany zakupem i prosi (od razu!) o podanie numeru konta do wpłaty. Powiedziałam mężowi, że osoba ta, jako obcokrajowiec, być może jest niezorientowana w naszych przepisach prawa, więc niech ją uświadomi, że u nas najpierw trzeba podpisać umowę kupna-sprzedaży, poza tym przecież musi jakoś ten towar odebrać - ów mężczyzna nie widział w tym najmniejszego problemu. Wymienili się kilkoma mailami, dograli szczegóły, przy czym cena kompletnie nie miała tu znaczenia, na koniec kupujący oznajmił, że w celu podpisania umowy i po odbiór skutera przyśle w swoim imieniu jakiegoś agenta. Tym razem ja odpisałam, że w porządku, ale agent musi mieć przy sobie notarialnie spisane i podpisane pełnomocnictwo - wraz z tą informacją kontakt się urwał. Sfinalizowanie transakcji prawdopodobnie miało wyglądać w ten sposób, że podstawiony agent miał nam pokazać (lub otrzymalibyśmy je mailowo) podrobione potwierdzenie przelewu, po czym na jego podstawie zażądałby wydania towaru. Na szczęście nieufność i moje wyczulenie (w tym zawodowe) na wszelkiego rodzaju oszustwa, nie zwiodły nas na tyle, aby dać się nabrać. W każdym razie zalecam Wam wszystkim dużą ostrożność przy podejmowaniu wszelkiego rodzaju decyzji o przyjęciu oferty, na której można dziwnie dużo i w prosty sposób zarobić, tym bardziej, że przekręt nigeryjski na dzień dzisiejszy ma już naprawdę dużo różnorodnych odmian. Czy spotkaliście się bezpośrednio lub ktoś ze znajomych stał się ofiarą/potencjalną ofiarą przekrętu nigeryjskiego? "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 2 Odpowiedź przez ban 2013-02-19 17:18:29 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: Uwaga, przekręt nigeryjski! Hhahaha! W biznesie to standard -- podrobiony potw płatności, a gość po odbiór towaru czeka przy drzwiach magazynu. Podoba mi się. Wiecie jaki jest wniosek -- najpierw patrzeć, czy na swoim koncie bankowym macie pieniądze, a dopiero potem wydać towar. 3 Odpowiedź przez Olinka 2013-02-19 17:37:12 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,395 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Uwaga, przekręt nigeryjski! ban napisał/a:Wiecie jaki jest wniosek -- najpierw patrzeć, czy na swoim koncie bankowym macie pieniądze, a dopiero potem wydać tak! Warto przy tym pamiętać, że nawet jeśli ktoś w Waszej obecności wykona przelew za pośrednictwem elektronicznego dostępu do konta, to dopóki nie nastąpi sesja przelewów wychodzących danego banku, w każdej chwili może go jeszcze wycofać. Czasem na przykład kupując samochód nabywcy tłumaczą się w ten sposób, że boją się nosić przy sobie tak dużą gotówkę (w gruncie rzeczy jest to logiczne i zrozumiałe), ale dla Waszego bezpieczeństwa upierajcie się, że płatność ma nastąpić gotówką. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 4 Odpowiedź przez ban 2013-02-19 17:44:35 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: Uwaga, przekręt nigeryjski! Olinka napisał/a:Warto przy tym pamiętać, że nawet jeśli ktoś w Waszej obecności wykona przelew za pośrednictwem elektronicznego dostępu do konta, to dopóki nie nastąpi sesja przelewów wychodzących danego banku, w każdej chwili może go jeszcze wycofać. ....Czasem na przykład kupując samochód nabywcy tłumaczą się w ten sposób, że boją się nosić przy sobie tak dużą gotówkę (w gruncie rzeczy jest to logiczne i zrozumiałe), ale dla Waszego bezpieczeństwa upierajcie się, że płatność ma nastąpić mnie może przelewu dokonać przy nas. Tylko trzeba poczekać dwie godziny aż przelew na naszym koncie się zaksięguje (to są tzw sesje Elixir, ale teraz chyba to nawet szybciej idzie). Czyli znowu podstawowa zasada -- patrzymy na swoje konto. 5 Odpowiedź przez Olinka 2013-02-19 17:54:36 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,395 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Uwaga, przekręt nigeryjski! Tak, sesje Elixir, które dokładnie określają godziny wykonywania przez poszczególne banki operacji przelewów przychodzących i wychodzących, niemniej rzeczywiście w tej chwili (zwykle za dodatkową opłatą) można wykonać również przelew błyskawiczny. I oczywiście zgadzam się z Twoją wypowiedzią, bo to nie chodzi o to czy ktoś wykona przelew w naszej obecności czy nie (niektórzy proponują w obecności, bo to rzekomo jest w 100% wiarygodne), ale o to, żeby mieć pewność, że ta transakcja zostanie do końca zrealizowana. Absolutną pewność mamy natomiast, gdy pełną sumę zobaczymy nie gdzie indziej, jak na własnym koncie . "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

sprzedaż auta do afryki przekręt